Przepis na ponizej prezentowany deser przeslala mi moja Siostra jeszcze w latach dziewiecdziesiatych, i o ile sie nie myle zostal on wydrukowany w ktoryms z polskich magazynow kulinarnych. Pamietam dokladnie, ze siostrzana wersja deseru byla z mielonym twarogiem, artykulem spozywczym, ktorego nabycie graniczylo wowczas z cudem. Nie pozostalo mi wtedy nic innego jak domowy wyrob bialego sera. Na szczescie lokalne rodzinnie prowadzone farmy obfituja w swieze, doskonalej jakosci mleko...
Ach, jakze sie zachwycalismy ta pysznoscia...nie bylo latem weekendu bez "truskawkowego tiramisu" - jak nazywalismy deser ten w domu. Z czasem zaczelam rowniez ekseprymentowac z innymi serami i tak, kilka lat temu stworzylam w koncu "wersje ostateczna" z masa serowa, gdzie kremowy i niezykle bogaty serek mascarpone balansuje Quark - delikatnie kwasowy i zupelnie bez tluszczu. Sok pomaranczowy, bezwarunkowo, musi byc swiezo wycisniety, a biszkopty - domowego wypieku (z doskonalego przepisu G. Ramsay) lub firmy Lajkonik (zakupione w pobliskim "polskim sklepie").

Letni deser truskawkowo-serowy
2 opakowania podluznych biszkoptow
500g truskawek
4 lyzki cukru
sok z 3 pomaranczy
500g serka mascarpone
500g serka quark
cukier puder
cukier waniliowy
kilka truskawek do dekoracji
Naczyne o wymiarach 22x18cm posmarowalam lekko olejem i wylozylam przezroczysta folia kuchenna.
Truskawki oplukalam, odszypulkowalam, przekroilam na pol. Owoce umiescilam w misce, wsypalam cukier i wlalam pomaranczowy sok. Wymieszlam, przykrylam i odstawilam na pol godziny.
W tym czasie przygotowalam mase serowa. Oba sery delikatnie polaczylam ze soba dodajac cukier puder i cukier waniliowy do smaku.
Nastepnie odsaczylam truskawki i w zebranym soku maczalam biszkopty. Ulozylam je na dnie naczynia, cukrowa strona w dol. Na ciasteczka wylozylam mase serowa, wyrownalam. Na jej powierzchni ukladalam polowki truskawek. Warstwy powtorzylam. Na wierzchu ulozylam jeszcze jedna warstwe biszkoptow. Boki folii zawinelam do srodka i obciazylam deser drewniana deseczka. Wstwilam do lodowki na kilka godzin (mozna zostawic na noc).
Deser wyjelam podkladajac prostokatny talerz i odwracajac go "do gory nogami".
Ozdobilam plasterkami truskwek. Podalam z waniliowa kawa. Palce liczac!
,,a biszkopty - domowego wypieku (z doskonałego przepisu G. Ramsay)"-
ReplyDeleteTatter smaku mi narobiłaś na takie biszkopty ,podasz może przepis?
Ja lubię serniki typu paschy czyli bez żelatyny ,galaretek a z bakaliami i owocami i chętnie zobaczę jak smakuje twoja wersja ,jeśli nie zdążę z truskawkami to zrobię z malinami lub jagodami ,bo chyba mogłoby być?
Wkrotce zrobie te biszkopty, wtedy rowniez wpisze przepis.
ReplyDeleteWszelkie "miekkie" owoce beda pasowaly...
a to super
ReplyDeleteTatter, przepiękny ten deser, aż slinka cieknie ! :) Uwielbiam truskawki i takie wlasnie letnie desery. Pozdrawiam serdecznie.
ReplyDeleteTatter, przepiękny ten deser, aż slinka cieknie ! :) Uwielbiam truskawki i takie wlasnie letnie desery. Pozdrawiam serdecznie.
ReplyDeleteKiedy tutaj nie zajrzę, to mam ochotę zęby zatopić w monitorze. ;-) Tatter, deser wygląda obłędnie! :) A cóż to serek ten quark?
ReplyDeleteZdjęcie cudne , deser kuszący i tak lekko wygląda :) Tez jestem ciekawa tego serka , co to za "wynalazek"?
ReplyDeleteTak przy okazji :
wczoraj Ela podsunela mi tematy z Cina i z GP dotyczace kradziezy zdjec i przepisow na Kuchnia Wp . Babsztyl o nicku julia313 ukradl 3 moje przepisy i zdjecia , skusila sie rowniez na twoja zupe z ciecierzycy i szpinaku:
http://www.kuchnia.wp.pl/index.php/book/prop/id/450
malgosiu...alez wcale nie musisz w monitorze! Sama robisz taaaakie pysznosci...
ReplyDeleteQuark to niemiecki miekki serek, niskotluszczowy, jest doskonaly w kombinacji z innymi twarozkami, szczegolnie tymi tlustymi.
beniu..o serku pisze wyzej, a
Julia313 az sama sie prosi o wielkie manto, bo nakradla "tony" zdjec wszystkim naszym znajomym z Cina. Teraz zabrala sie za blogi jak widac...
Kolejny przepyszny i piękny deser z moimi ulubionymi truskawkami w roli głównej. :-)
ReplyDeleteNie ma tego quarka ,byłam we wszystkich sklepach i nie znalazłam ,jaki inny serek mogę użyć Tatter
ReplyDeletePięknie wygląda to "tiramisu":)
ReplyDeleteA tak przy okazji, zastanawiam się, czy połącznie marscapone z quarkiem nie byłoby namiastką twarogu do serników, alterantywą dla słonych serków kremowych...?
jo. deser zdecydowanie polecam :D
ReplyDeletemargot...mozesz uzyc inny serek (np. zmiel dobrze zwykly chudy twarog), ale gdyby kiedys jednak miala okazje znalezc taki quark, wyprobuj koniecznie...
eweno...oczywiscie! Pieke z taka mikstura serow od dawna; w starym cincinowym blogu bylo kilka przepisow na takie serniki...
Tatter przyznaję się nie byłam jeszcze w Lidlu ,może tam mają ten serek , za to dzisiaj widziałam takie coś francuskie w małych kubeczkach-aksamitne ,0% tłuszczu ,też chyba by sie nadał ?
ReplyDeleteNada sie, Margot, grunt to eksperymenty :D
ReplyDeleteUwielbiam słodkości! Bardzo ciekawy przepis, na pewno go wypróbuję. W zamian zapraszam na mój deserek:
ReplyDeletehttp://www.brazylijskie.com.pl/7.php mam nadzieję, że posmakuje :) pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy :)