Mojej Babci nie ma juz wsrod nas od wielu lat, ale jej cudowne kuchenne kreacje nadal zyja. Rozpamietuje jej perfekcyjne obiady, salatki i ciasta. Czasem nawet udaje mi sie odtworzyc to i owo, a przepisy na babcine potrawy trzymam w specjalnym kajecie, ktory pewnie kiedys przekaze moim dzieciom. Jednym z takich skarbow jest przepis na Ser smazony - miekki i aromatyczny, idealny dodatek do domowego pieczywa...

Ser domowy mojej Babci
500g twarogu
2 lyzki masla
1 lyzeczka kminku
1 zoltko
sol
Pokruszony twarog wsypuje do plaskiego szklanego pojemnika i zostawiam w cieplym miejscu na 2 dni. Gdy zaczyna wydawac charakterystyczny dosc ostry zapach i zmieni konsystencje z grudkowej na kleista (jakby stopiona), wtedy w rondelku rozpuszczam maslo (na malym ogniu) i dodaje zgliwialy twarog. Podgrzewam, mieszajac tak dlugo, az caly ser zrobi sie plynny. Dodaje wowczas kminek, sol i roztrzepane zoltko. Szybko mieszam, a gdy masa serowa jest juz jednolita przelewam goraca miksture do przygotowanych miseczek.
Kminek mozna zastapic innymi ziolami, przyprawami czy nawet drobno krojonymi duszonymi grzybami lub warzywami, a nawet orzechami. Polecam!
Znam to "smarowidło" pod nazwą ser smażony. Nigdy nie jadłam, ale myślałam o zrobieniu go w lecie, gdy czytałam podobny przepis w książce Agnieszki Perepeczko "Śniadanie w łóżku"
ReplyDeleteOj, to musi być pyszne! słyszałam o tym wyrobie, ale nigdy w takiej formie nie jadłam. Kusząco wygląda :)
ReplyDeletewygląda prosto, niecodziennie i przepysznie.
ReplyDeleteCzy można go dłużej przygotowywać, czy raczej zjeść zaraz po przygotowaniu?
Mniam, pamietam taki ser smażony, bo moja babcia i moja mama także go robiły i nam zawsze bardzo smakował :)
ReplyDeletePozdrówka.
Ja taki ser topiony jadałam dawniej,choć sama nie miałam odwagi zrobić czegoś tak pysznego z "zepsutego " białego sera... Ale wspominam ten pyszny smak.
ReplyDeletePozdrawiam
An-na
O widzę ,że te czarodziejskie geny są dziedziczne -Tatter Czarodziejka :)
ReplyDeleteA za przepis dziękuję -sen może stać się teraz rzeczywistością !
W Wielkopolsce południowej, skąd pochodzę, ser smażony jest bardzo popularny.
ReplyDeleteChętnie zrobię to w domu i zabłysnę w domu rodzinnym : )
Powiedz tylko jakiego twarogu używasz: tłustego, półtłustego. I jeszcze najlepiej jeśli napiszesz ile Twoja wersja twarogu ma procentowo tłuszczu.
Najlepiej jeśli podasz markę sera, którego używasz.
Bardzo Ci dziękuję za ten przepis.
Czy to nie jest inna nazwa sera który nazywany był przed wojną "zgliwiałym"?
kasiac...tak to ser smazony (takiej nazwy uzylam rowniez). Jelsi w lecie Ci sie nie udalo, to moze teraz?
ReplyDeleteAariciu....to jest pyszne!
co-zerka...mozne przechowywac. Wystraczy pojemnik z serkiem zawinac i wstawic do lodowki, przed podaniem jednak, dobrze zeby nabral tempertury pokojowej...wtedy jest najpyszniejszy :D
majano...czy to oznacza, ze sama go nie przygotowujesz?
an-no...moze zechcesz odswiezyc swoja pamiec i jednak uwarzyc porcje tego sera ;D
margot ...jest Pani dla mnie zbyt laskawa :D
ReplyDeletenino...rzeczywiscie taki serek jest bardzo popularny w Wielkopolsce - nie tylko poludniowej ;D
Uzywam twarogu tlustego, nie wiem ile ma % tluszczu (nigdy nie liczylam). Twarog robie sama z pelnego mleka, smietanki i maslanki...
Marke sera...nie ale nazwa by sie przydala...hm...niech pomysle...Tatterozek? ;D
Bardzo dziekuje, ze zechcesz wyprobowac ten przepis i tak, serek zgliwialy to ten sam produkt.
Tatter ja też go zrobię, właśnie pokruszyłam ser do miseczki, jestem ciekawa co mi z tego wyjdzie, ale co może wyjść z Twojego przepisu? Na pewno coś pysznego, jeszcze nigdy się nie zawiodłam :)
ReplyDeletebardzo dobry ser wyszedł. nie do porównania ze sklepowym serem smażonym!
ReplyDeleteWitaj,
ReplyDeleteW związku z tym, iż nie mogę znaleźć na blogu bezpośredniego kontaktu do Ciebie pozwól, że tutaj, w paru zdaniach przekażę Ci moją wiadomość.
Chciałbym poinformować, iż do dnia 15 grudnia 2010 roku trwa konkurs kulinarny pod nazwą „Gęsina w blogosferze”. Udział w nim, to nie tylko niepowtarzalna szansa na wypromowanie własnego bloga, ale przede wszystkim okazja zdobycia wspaniałych nagród.
Zapraszam do zapoznania się z zasadami konkursu http://www.gesina.pl/konkurs-blogosfera i próby swoich sił w przyrządzaniu gęsiny.
Z pozdrowieniami,
blogi@gesina.pl