Kilka niespodziewanych wyjazdow w sobote i niedziele pokrzyzowalo mi jednak moje plany kulinarne i piecznie chleba zmuszona bylam odlozyc, az do dzis. Po poludniu wyjelam z pieca pysznie pachnace bananami, lekkie pieczywo, ktorego przygotowanie nie sprawilo mi zadnego klopotu. Jutro, po "sesji zdjeciowej", podziele sie z Wami opinia o wnetrzu chleba...

Chleb Bananowy
Sponge:
80g bialej pszennej maki chlebowej
103 g wody
1 łyżka syropu klonowego,
1/4 łyżeczki drożdży instant
Składniki zaczynu wymieszalam w misce, zakrylam folia i odstawilam.
Ciasto wlasciwe:
207g maki j.w.
3/4 łyżeczki drożdży instant
20g odtluszczonego mleka w proszku
20g miękkiego masła
1 dojrzaly banan (113g), lekko rozgnieciony
1 łyżeczka soli
Trzy pierwsze skladniki ciasta wlasciwego wymieszalm ze soba i zasypalam nimi fermentujacy zaczyn, przykrylam folią i zostawilam na 2 godziny.
Nastepnie zawartosc miski wymieszalam dokladnie, dodalam rozgniecionego banana i maslo, i raz jeszcze calosc wymieszalam. Przykrylam i odstawilam na 20 minut. Dodalam sol i krotko wyrobilam.
Zostawilam do wyrosniecia na 2 godziny, skladajac ciasto raz po godzinie.
Uformowalam maly owalny bochenek i zostawilam go na 1 godzine do wyrosniecia w koszu, zlaczeniem w gore.
Piec rozgrzalam do 250C i do dobrze naparowanego wsunelam naciety bochenek. Pieklam 5 minut, po czym zmniejszylam temperature do 190C i pieklam 15 minut. Dopielam w 180C przez ok. 10 minut.
* Przekroilam dzis mieciutki, delikatny chlebek. Doskonale pasowal do miekkiego sera Roule...jest pyszny!
Tak już wcześniej mnie zaciekawiło, po co jest ta zmiana temperatury, ze 190 na 180 - czy to nie jest już mało odczuwalne dla pieczywa?
ReplyDeleteCzekam niecierpliwie na Twoje zdjęcia :) I ja piekłam ten chlebek wraz z Oczko w ten weekend i obie wypróbowałyśmy Twoje obie metody formowania owalnych chlebków - wnioski - obie fajne, choć do innych celów - pierwsza łatwiejsza i wygodniejszy do krojenia chlebek, druga trochę dłuższa, za to śliczny kształt bochenka wychodzi :)
Tatter,super ,ze jednak się skusiłaś
ReplyDeletepozdrawiam
I jak fajnie wygląda taki okrągły! Cieszę się, że Mistrzyni się też skusiła :)
ReplyDeleteTili...chleb zawsze powinno sie dopiekac w zmniejszonej temperaturze. Czy 10 stopni to wielka roznica dla upieczonego juz chleba...nie. Przy 180C grzalka nie bedzie sie uz tak czesto wlaczac jak przy 190C, a wiec wnetrze pieca bedzie stygnac szybciej, a chleb dopiekac wewnatrz bez zbytniego spiekania skorki.
ReplyDeletemargot, ptasiu...skusilam sie i skusze sie jescze nie raz - buleczka jest pyszna!