Wednesday, 8 April 2009

Weekendowa Cukiernia #2

Znow spotyka mnie zaszczyt - otrzymalam propozycje poprowadzenia Weekendowej Cukierni #2.



O powstaniu i zasadach dzialania tej nowej akcji mozna poczytac tutaj, a ja przy okazji dorzuce moc podziekowan dla Zawszepolki i Polowka za to, ze zgodzili sie przewodzic nam w tej nowej inicjatywie. Wiemy przeciez doskonale jak wiele radosci daja nam regularne miedzyblogowe akcje, jaka sa one doskonala szkola dla poczatkujacych i inspiracja dla zaawansowanych. Jednak na wstepy, podsumowania, bannery i wybor przepisu trzeba poswiecic sporo czasu i czesto konczy sie to zarwana noca czy nawet dwiema...

Czy jednak warto, wystarczy spojrzec na pierwsze wydanie, ktorego gospodynia byla sama "wlascicielka" Cukierni. Zobaczcie tylko jak ochoczo przylaczyli sie blogowi sasiedzi -przepis na ciasto byl jeden i ten sam, u kazdego jednak tort wyglada odmiennie, moze nawet inaczej smakuje - zachwycajaca jest ta roznorodnosc!

Czas teraz na kolejny wypiek. Ukrywac nie bede, ze przepis Delii Smith na Chocolate Hazelnut Meringue Roulade necil mnie juz od jakiegos czasu. Czesto robie "szybkie" biszkoptowe rolady, ktore wypelniam musami przeroznymi, ta jednak jest wyjatkowa - lekka, delikatnie slodka, bardzo kuszaca - w sam raz na wiosenny weekend lub nawet jako swiateczna slodkosc. Prosta w przygotowaniu i oszczedna w skladnikach nie bedzie zbyt wielkim obciazeniem, ani czasowym, ani pienieznym, mam nadzieje. Dla tych, ktorych nalezy przekonac wzrokowo, zapraszam tutaj i dodam jedynie, ze przepis wybralam z, wielokrotnie wspominanej tutaj przeze mnie, ksiazki Delia's Vegetarian Collection. Zapraszam!


Bezowo-orzechowa rolada z czekolada i bita smietana

200g gorzkiej czekolady (75%), polamanej na male kawalki
110g luskanych orzechow laskowych
4 duze bialka
225g zlotego drobnego cukru
570ml smietanki kremowki lub double cream
1 lyzka cukru waniliowego

blacha o wymierach 25x 35cm i 2cm glebokosci
blacha do prazenia orzechow
papier do pieczenia/pergamin

Na poczatek nalezy rozgrzac piec do 190C. Blache na rolade posmarowac deliaktnie olejem i wylozyc papierem tak, aby z kazdej strony wystawalo jeszcze 2.5cm.

Na inna blache wysypac orzechy i wsunac do goracego pieca na najwyzsza polke. Prazyc ok. 8 minut. Wyjac, wystudzic, po czym zmielic (tu trzeba uwazac, aby proces ten nie trwal zbyt dlugo gdyz orzechy moga puscic olej). W duzej, czystej misce ubic bialka na "soft peaks" (wyjeta trzepaczka pozostawi po sobie wzniesienia z czubkami, ktore maja lekko zawijac sie w dol) i stopniowo dodawac cukier ciagle ubijajac. Nastepnie, pomagajac sobie metalowa lyzka, nalezy cietymi ruchami wmieszac do masy bezowej zmielone orzechy laskowe, a potem rozporwadzic mase w przygotowanej blaszce. Piec na srodkowej polce ok. 20 minut. Wyjac z pieca, wystudzic w blaszce. Przygotowac kolejny akrusz papieru, odrobine wiekszy od powierzchni ciasta,. Wylozyc na niego wystudzona rolade i delikatnie oderwac papier na ktorej sie ciasto pieklo.

Do rondla wlac wode i zagotowac, zmniejszyc ogien, a na garnku ustawic miske tak, aby nie dotykala powierzchni wody. Do miski wsypac kawlaki czekolady i czekac, az sie rozpuszcza, wystudzic. W tym czasie ubic smietane, dodajac pod koniec cukier waniliowy i podzielic ja na dwie czesci w dwoch roznych miskach. Do jednej miski dodac rozpuszczona, wystudzona czekolade, rezerwujac 4 lyzki do dekoracji. Wymieszac szybko lecz delikatnie. Powstaly mus rozsmarowac na bezowym ciescie, zostawiajac 1cm margines z kazdej strony. Na mus czekoladowy wylozyc biala bita smietane, rowniez rozsmarowac.

Tak przygotowane ciasto ulozyc dluzszym bokiem do siebie i pomagajac sobie papierem zwinac ciasto w rulon. Przy zwijaniu ciasto moze popekac, nie nalezy sie tym jednak przejmowac - jak mowi autorka przepisu "jest to calkiem normalne".

Ulozyc rolade zlaczeniem na spodzie i wierzch polac zarezerowowana czekolada. Przelozyc calosc na podluzny talerz i schlodzic w lodowce. Wyjac 15 minut przed podaniem. Smacznego!

*rolade upieklam w zeszla srode. Laskowa beza byla cudowna w smaku i bez problemu , po dokladnym wystudzeniu, dala sie rolowac z nadzieniem. Bezowa skorupka na wierzchu rolady atrakcyjnie peka w drobna mozaike, nie zawaza to jednak na wygladzie deseru. Goraco polecam!

17 comments:

  1. To chyba coś dla mnie :)

    ReplyDelete
  2. Co prawda ja dopiero zaczynam z blogiem...., ale chyba się przyłącze ;-)

    ReplyDelete
  3. Tatter, fajnie, że pomyślałaś, że po tych wszystkich babach i mazurkach będzie pełno białek do wykorzystania:) Robię roladę! Podoba mi się!

    ReplyDelete
  4. tak ,rolada wprost stworzona na okres około świąteczny - zresztą rolady są zawsze piękne i zawsze pyszne ,a ta zapowiada się wyjątkowo pysznie

    ReplyDelete
  5. No nie wiem... zobaczymy czy się wyrobię czasowo. Mam nadzieję, że uda mi się przyłączyć, tyb bardziej, że rolada zapowiada się smakowicie.

    ReplyDelete
  6. I ja z pewnością upiekę tę roladę, ale pewnie już po tej edycji, bo żadną miarą nie uda mi się upiec przed 19 :( Za to po 20 upiekę na pewno! Wspaniale się zapowiada :)

    ReplyDelete
  7. a mialam duzo nie piec, tylko jak sie opanowac?! ;)

    ReplyDelete
  8. Przepysznie się zapowiada... Niestety u mnie wszyscy na diecie... Sama nie podołam takiemu ogromowi słodkosći! Ale... Trzymam kciuki. :-)))

    ReplyDelete
  9. Pogody, słońca, radości.
    W niedzielę dużo gości.
    W poniedziałek dużo wody.
    Dużo jajek kolorowych
    świąt wesołych no i zdrowych
    życzy Majana z rodzinką

    ReplyDelete
  10. Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !

    ReplyDelete
  11. Mniam mniam
    Ale czemu znów czekolada??:P
    No zobaczę może zrobię:)
    Wesołych i słodkich świąt Wielkanocnych:*

    ReplyDelete
  12. Tatter ,twoja rolada wygląda perfekcyjnie !

    ReplyDelete
  13. Za zyczenia swiateczne wszystkim dziekuje. Jak rowniez wielkie dzieki tym, ktorzy skusili sie na zrobienie tej rolady.

    Margot, dziekuje :D

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...