Ci, ktorzy dysponuja kawalkiem ziemi uprawnej, a nawet kilkoma duzymi donicami na balkonie, powinni pokusic sie o wlasny salatkowy ogrodek. Wiekszosc salat jest niezwykle latwa w uprawie - dobry kompost, regularne podlewanie i dokarmianie odpowiednim nawozem to recepta na pewny sukces.

Moj ogrod ma przynajmniej jedna grzadke z salatami. Ogrodowa folia rozpieta na rurkowych palakach w czasie chlodnych por roku pozwala nam cieszyc sie lisciem salaty nawet zima. Uprawiamy chyba wszystkie dostepne rodzaje, mam jednak kika ulubionych jak lolla rossa i bionada, radicchio, little gem, lodowa, debowy lisc, roszponka, frisee, bycza krew, mizuna, czerwona musztarda, maslowa, rukola, szpinak i rukiew wodna. Kazda z nich ma inna teksture i smak, wiekszosc z nich mozna jednak wykorzystac do przygotowania salatek mieszanych, ktorych liscie sa zwykle podstawa, nadaja barwy i lekkosci, a dodatki takie jak mieso, ryby, jajka i ziola gwarantuja pelnowartosciowy posilek, uczte dla oka i podniebienia.
Poniezej moja wariacja klasycznej kompozycji warzyw, ryb i jaj. Polecam!

Salatka z makrela, jajkami i swiezymi ziolami. (dla 5 osob)
kilka duzych garsci umytych i wysuszonych lisci dowolnych salat
2 duze miesite pomidory, np. Bycze serce, pokrojone w kostke
1 ogorek salatkowy, pokrojony w kostke
1 czerwona papryka, pokrojona w kostke
1 wedzona cytrynowa makrela, pokrojona w kostke
5 jaj, ugotowanych na twardo, pokrojonych na cwiartki
3 male ogorki konserwowe, pokrojone w kostke
1-2 lyzki posiekanych papryczek jalapeno, z marynaty1 czerwona cebula, posiekana
1 biala cebula, posiekana
duza garsc piekanych swiezych ziol: koper, pietruszka, kolendra,
dressing: vinaigrette lub majonezowo-smietanowy
Na dno salatkowych misek wykladam garsci mieszanych lisci, na to pomidory, ogorki, papryke. Nastepnie rybe i jajka, posypuje ogorkiem konserwowym, jalapeno, siekana cebula i ziolami. Podaje z dressingiem i, obowiazkowo, z zytnio-pszennym razowcem, czesto Tatterowcem ;D
Jaka fantastyczna! A mnie się właśnie taka marzy dziś no! :)
ReplyDeleteNajpierw u Polki widziałam przepyszną sałatkę, teraz u Ciebie i mi w brzuchu burczy.
Wszystkie wymienione przez Ciebie sałaty, poza lodowa, tez są moimi ulubionymi. Do tej listy dodałabym jeszcze scarolę, o przyjemnym gorzkawym smaku. Jej wystarczy tylko oliwa, sól i cytryna. Pycha!
ReplyDeleteSałatka bardzo apetyczna!
Miłego dnia :)
swietna ta salatka jest!!! tez bardzo lubie takie roznorodne mieszanki salat-rewelacyjne sa !!!
ReplyDeleteNo moja Droga Franiu :) W tym samym czasie zrobilysmy prawie identyczna salatke ;)))
ReplyDeletekiss kiss :*
Majano, dziekuje! Mam nadzieje, ze salatke juz zrobilas, bo marzenia trzeba realizowac ;D
ReplyDeleteWiesz Anoushko, to ze nie wymienilam endywii, zaskoczylo mnie ogromnie, bo wysiewam jej calkiem sporo, mimo, ze blanszowanie nie nalezy do najlatwiejszych czesci ich uprawy. Uwielbiam jej ciekawy smak, dobrze zblanszowane srodki sa delikatne i slodkie. Milego dnia Tobie rowniez!
Gosiu, ciekawe jest to, ze kazda taka salatka to jakby kolejna wersja starego przepisu - mozna improwizowac do woli!
Moja Droga Zdzicho, rzeczywiscie uwarzylas podobna salatke do mojej, chyba masz jakiegos szpiega w mojej kuchni ;DDD
Muchos besos ***
Rozumiemy się z Floydem bez słów :D
ReplyDeleteFloyda??!!! A to pies niewierny! Juz podejrzewalam te NOWA, zbiera jej sie na powazna rozmowe tak czy owak bo podrapala wczoraj po ciachczu moja sofe
ReplyDelete"najwygodniejsza-na-swiecie" ...
Tatter, no muszę to powiedzieć: ogrodu i jego owoców to Ci zazdroszczę jak diabli...
ReplyDeleteU mnie sałata gości bardzo często na stole, niestety tylko kupna.
To taka prawie nicejska. Ach, zazdroszczę takiego sałatowego ogródka. U mnie mnóstwo pięknych kawiatów, trochę ziół, maliny, trochę innych owoców. Ale warzyw nie ma ;)
ReplyDeleteStrasznie, strasznie apetyczna ta sałatka, a ponieważ coś ostatnio mam apetyt na sałatki, to zapisuję przepis, bo coś czuję, że to będzie pycha...:)
ReplyDeleteMalgosiu, rzeczywiscie, dzis wlasny kawalek ziemi jest na wage zlota! Moze zachcesz sprobowac uprawy w donicy, nawet teraz moglabys jeszcze posadzic wiele gatunkow.
ReplyDeleteDziwnograju, salaty, jak rowniez wiele innych warzyw doskonale prezentuja sie na kwiatowej rabacie - moj poprzedni ogrodek byl malenki, chcialm miec przede wszytskim duzo kwiatow, nie rezygnujac jednak z warzyw - wiec z kwieciem uprawialam, karczochy (glowiaste i jerozolimskie), swiss chard w roznych kolorach i rabarbar w pietrze srednim, ziola wszelakie, na samaym dole liscie salat wraz z lobelia i nasturcjami...cudownie to wszystko wygladalo! :D
Eweno, to sie ciesze z nadzieja, ze bedzie Ci (Wam) smakowac. :D
Ta NOWA jest piękna! Widziałam zdjęcie :) Też chcę taką :(
ReplyDeleteJestes pewna, ze chcesz taka??? Wczoraj pogryzla Miskowi kabelki od ipoda, zwalila z parapetu kwiaty w wazonie na sofe, oczywiscie, i podrapala Floydowy nos. Nie wspominam juz o "akupunkturze", ktora kazdy z nas znosic musi (najczesciej "leczone" sa nogi!), podziurkowanych zaslonkach i wyzutych gazetach...
ReplyDelete