Monday, 17 August 2009

Wspomnienie z wakacji...

Rozpakowane walizki wrocily na swoje zwykle miejce. I tak w tym roku trafila im sie nieplanowana wakacyjna gratka, kilkudniowa zaledwie, ale wyjatkowo escytujaca za to.

Wrocilam rozpromieniona i wypoczeta. Teraz z przyjemnoscia powracam do kuchni i oczywiscie mojego ukochanego ogrodu, gdzie dogladajac na chwile tylko zapomniane roslinki, moge wspominac urlopowe doznania. A mam ich calkiem spory bagaz - urzekajace krajobrazy, zapachy lata w polu i na talerzu, wystawy cukierenek kuszace przechodniow barwami i nieskazitelna aranzacja. Wnetrza kafejek wypelnione aromatem swiezo parzonej kawy i stolikami zajetymi przez patronow z wzrokiem utkwionym w gazetowym druku. Ludzi przechodzacych obok, szczegolnie tych, ktorzy donikad sie nie spiesza i przystaja co chwile by pozdrowic nadchodzacych z przeciwka. Obraz miasta noca, wypelnionego gwarem, aromatami i lumincja ulicznych lamp i neonow.

Wspomnienia porankow sa jednak najmilsze - otwarte na oscierz okno wychodzace na cicha jeszcze ulice, stolik nakryty dla dwoch osob, filizanka dobrej kawy, czasem herbaty, slodki i pachacy dzem z truskawek lub renglod i pyszny, rozplywajacy sie w ustach maslany rogalik.

Croissants (12 rogali)

280g bialej pszennej maki chlebowej
50g maki pszennej T55
1 1/2 lyzeczka drozdzy instant
1 lyzeczka soli
1 lyzka drobnego cukru

1 jajko
2 lyzki wody
115ml mleka

25g bardzo miekkiego masla

175g miekkiego masla

1 zoltko i 1 lyzka mleka do smarowania rogali

Maki przesialam do miski, wmieszalam sol, cukier i drozdze. Jajko roztrzepalam z mlekiem i woda i calosc wlalam do miski z maka. Wymieszalam i dodalam 25g masla. Mieszalam az wszystkie skladniki dobrze sie polaczyly. Nastepnie dosc lepka mase wylozylam na lekko omaczony blat i zagniotlam gladkie, elastyczne ciasto. Uksztaltowalam kule i wlozylam ja do natluszczonej miski. Zostawilam szczelnie przykryte na 1 1/2 godziny, odgazowujac ciasto po 45 minutach.

Po fermentacji, wyjelam ciasto na stol, odgazowalam. Rozwalkowalam je na prostokat szerszy niz kostka masla (175g) i odrobine wiecej niz dwa razy dluzszy. Umiescilam maslo na jednej polowie ciasta, zakladajac druga na maslo. Dokladnie zlepilam brzegi. Teraz znow rozwalkowalam prostokat ciasta o grubosci 2cm i dwa razy dluzszy niz szerszy. Zlozylam na trzy, zlepilam brzegi i zawinelam w folie. Wlozylam na 15 minut dp lodowki. Powtorzylam caly proces jeszcze dwa razy, przed walkowaniem obracajac ciasto o 45 stopni.

Zwiniete ciasto wlozylam na 30 min do lodowki, po czym rozwalkowalam je na prostokat mierzacy 52cmx30cm. Rotacyjnym nozem (do pizzy) przecielam ciasto wzdluz i otrzymalam dwa paski o szerokisci 15cm. Na szrokiem brzegu paska oznaczylam 15cm i 7,5cm po przeciwnej stronie. W ten sposob podzielilam kazdy pasek na 6 trojkatow. Zwijalam scislo rogale zaczynajac od podstawy trojkata. Delikatnie naciagniete i wygiete ukladalam na blasze wylozonej papierem do pieczenia. Przykrylam natluszczona folia i zostawilam o wyrosniecia na 40 minut. W tym czasie nagrzalam piec do 200C.

Kazdy rogal posmarowalam zoltkiem roztrzepanym z lyzka mleka. Pieklam ok. 20 minut. Studzialm kilka minut na kratce. Polecam goraco i zycze smacznego :D

8 comments:

  1. To musiał być bardzo udany wypad...z takimi rogalikami w tle:)....też bym chętnie....

    ReplyDelete
  2. Jakie pyszne te rogaliki!:))
    A gdzie spędzałaś wakacje?
    Pozdrawiam:-)

    ReplyDelete
  3. o tak rogale wyglądają na pyszne i ten dżem z renklod( same mirabelki i cukier?)
    Fajnie ,ze już jesteś ...

    ReplyDelete
  4. ups ,miało być czy dżem z samych renklod i cukru :DDDDD

    ReplyDelete
  5. eweno, rzeczywiscie jest co wspominac ;D Na takie wakacje czekalam od lat...

    majano, rogale maslane maja w moim domu specjalne miejsce. Twoje pytanie to dobry pomysl na zagadke urlopowa ;DD

    margot, sa pyszne! A przepis na dzem renglodowy wpisze na Cinie, OK?

    ReplyDelete
  6. Tatter, mam zgadywać? ;)
    Jesli tak to obstawiam Włochy albo Francję :)

    ReplyDelete
  7. są wyjątkowe, pachną tak ,że trudno się doczekać kiedy się upieką i 20 minut wydaje się wiecznością :)
    Zwłaszcza piętnastolatkom :DDD
    Tatter ,tak ,tak bardzo proszę ten przepis na dżem z renklod

    p.s obiecuję ,że na drugi raz będzie zdjęcie rogali

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...