"XXIII. For to make Tartys in Applis
Tak gode Applys anf gode Spycis and Figys and
ryfons and Perys and wan they are wel ybrayed co-
lourd wyth Safron wel and do yt in a cofyn and do
yt forth to bake wel."
Zgodnie z receptura, aby zrobic dobry pie, wystraczy wziac dobrych jablek, dobrych przypraw i innych owocow (szczegolnie tych naturalnie slodkich, jak na przyklad figi - cukier nie byl wowczas powszednim skladnikiem!), dodac szafranu dla koloru i zamknac to wszystko w ciescie, i dobrze upiec. Nic dodac, nic ujac!
W czasach elzbietanskich wypelniano tarty jablkowym puree, z dodatkiem czerwonego wina, cukru, cynamonu i imbiru.W XVII i XVIII wieku smak sie nieco zmienil - preferownano pies z jablkami, pigwami, kandyzowna skorka cytrusowa, a William King pisal o przysmaku mieszkancow Wysp tak:
'Of all the delicates that Britons try
To please the palate and delight the eye,
Of all the sev'ral kinds of sumptuous fare
There is none that can with apple pie compare'
William King (1663-1712)
We wspolczesnych "jablkowych zapiekankach" wykorzystuje sie najczesciej mieszanke jablek do gotowania i deserowych - te pierwsze w trakcie pieczenia zamieniaja sie w apetyczny mus dookola nadal utrzymujacych swoj ksztalt plastrow jablek deserowych.
Przepis na apple pie jest rzeczywiescie prosty - kruche ciasto, ulubione jablka i troche cukru dla oslody. Wlasnie tak niewiele trzeba, aby "podniebienie i oko zaznalo rozkoszy".
Moje "kruche" w apple pie wzbogacam odrobina startego lagodnego sera Cheddar, dzieki czemu ciasto jest naprawde kruche, ma lekka, listkujaca strukture.

Apple Pie
Na ciasto:
250g zwyklej maki pszennej
3 lyzki maki ze spulchniaczami
150g zimnego masla (lub 75g masla i 75g smalcu/tuszczu roslinnego)
75g sera cheddar, lagodnego
2 lyzki drobnego cukru, moze byc Golden Sugar
4-5 lyzek lodowatej wody
Nadzienie:
750g jablek do gotowania
750g jablek deserowych
1 lyzka kaszy manny (semoliny mialkiej, matzo meal)
2-3 lyzki jasnego brazowego cukru
1 lyzeczka startej skorki z cytryny
2 szczypty mielonych gozdzikow
Roztrzepane jajko do smarowania
Do duzej miski przesiewam maki. Dodaje pokrojone w kostke tluszcze i maslo, siekam nozem do uzyskania drobnych okruszkow. Wsypuje starty ser i kilka lyze klodowatej wody. Siekajac nozem lacze okruszki w ciasto. Wykladam na stol, krotko i delikatnie zagniatam. zawijam ciasto w folie i wkaldam do lodowki na 30 minut.
W tym czasie obieram jablka, wykrawam srodki i dziele na cwiartki. tne je na cienkie plastry.
Rozgrzewam piec do 220C.
Schlodzone ciasto dziele na polowe. Jedna czesc wkladam z powrotem do lodowki, druga rozwalkowuje na cienki placek. Wykladam nim dno i boki foremki do tart (23cm), odcinam nadmiar ciasta walkiem, zachowujac skrawki do wyciecia ozdob. Wkladam do lodowki na 15 minut.
Chlodne ciasto posypuje kasza i ukladam ciasne warstwy jablek, obsypujac je cukrem i gozdzikami.
Rozwalkowuje pozostale ciasto. Brzegi ciasta w foremce smaruje odrobina roztrzepanego jajka i ostroznie nakladam "pokrywke". Dobrze dociskam zlaczenie warstw.
Scinki ciasta walkuje i wykrawam z nich ksztalty. Na srodku pie wycinam otwor (w trakcie pieczenia bedzie przez niego wydobywac sie para) i wokol niego ukladam wyciete ksztalty. Gotowa do pieczenia zapiekanke smaruje jajkiem.
Wsuwam do pieca na gorna polke i pieke 10 minut w 220C. Natepnie zmniejszam temperature do 190C i pieke jeszcze 45 minut. Po wyjeciu pie z pieca studze przez 20 minut.

Podaje ciepla, najczesciej z domowym custard. Mozna jednak okrasic ciasto galka lodow lub bita smietana. Smacznego!
Alez to musi obłędnie smakować! :) Pięknie wygląda.
ReplyDeleteJa bym chetnie tak na ciepło zjadła z gałeczką lodów :)
MMmmmm... :))
Pozdrawiam:)
Och Pani dzisiaj tak zimno okrutnie ja zakatarzona. Z chęcią bym się wprosiła na kawałek! Duży :) Bo ja duża jestem :)
ReplyDeleteCudne zdjęcia. Szkoda że Ty bliżej nie mieszkasz! :)
Całusy :*
PS
Wysłałam nr tel na skype :*
ciekawe z tym serem. ślicznie Ci to ciasto wyszło!
ReplyDeleteTatter, zaciekawiłaś mnie tym serem. Muszę wypróbować!
ReplyDeleteTatter jak ja uwielbiam UK! Czytam Twoje wpisy zawsze z wypiekami na twarzy:) Wydajesz się być tam taka zadomowiona! Chciałabym wygrać w Totka w kupić tam dom i kursować między UK i PL. Ale to tylko w swerze marzeń :)))
oj,ja tez sie do Apple pie przymierzam,nigdy nie robilam,a podoba mi sie,bo wlasnie takie dekoracyjne jest :)
ReplyDeletePozdrawiam :)
a mi się tak jakoś z zaczarowanym ogrodem te twoje pie skojarzyło
ReplyDeleteHm, takie nostalgiczne to ciasto jakoś dla mnie i tak delikatnie wygląda na zdjęciach
majano, apple pie smakuje oblednie, z lodami lub custard szczegolnie!
ReplyDeletePolus, pewnie, ze szkoda, moglabys sie wpraszac codziennie!
gwiazdko, dziekuje :D
kasiuc, sprobuj, kruche z serem jest wyborne! I niecierpliwie czekam na Twoja wygrana w Lotto - mam nadzieje, ze znajde sie na trasie Twoich "miedzykrajowych kursow" :DD
Gosiu, do roboty zatem ;D
Wiesz, Alu, to prawda apple pie ma w sobie cos nostalgicznego, taki domowy szczegolnie. Kiedys popisowe ciasto kazdego brytyjskiego domu, obecnie nadal bardzo popularne, ale niestety to sklepowe, o zgrozo!