Okazji takie jak ta, nie moglam wiec przegapic i w tym roku upieklam bajle, chalke i Lekach.
Bajgle znajdziecie w jedym z ostatnich wydan Weekendowych Piekarni, chalka zniknela,
biedaczka, bez zdjecia ;D, a przepis na Lekach - pyszne ciasto miodowe, dolaczam do "Sinistrowej listy zydowskich potraw" wlasnie dzis (mam nadzieje, ze mnie laskawie na owej liscie uwzgledni :D)
Oto ono, miodowe ciasto z sokiem jablkowym - zydowskie Lekach - na podstawie przepisu Denise Phillips, cudowne, bardzo wilgotne, aromatyczne i niezwykle popularne w czasie Rosh Hashanah.

Lekach z sokiem jablkowym
175g zwyklej maki pszennej
50g drobnego cukru (caster sugar)
1/2 lyzeczki mielonego imbiru
2 lyzeczki mielonego cynamonu
1 lyzeczka mieszanych przypraw (przyprawy do piernika lub Mixed Spice)
1 lyzeczka sody
100ml oleju roslinnego
skorka otarta z 1 pomaranczy
3 jajka
100ml soku jablkowego
225g plynnego miodu
Piec rozgrzewam do 180C. Duzym papilotem wykladam keksowke.
Do miski wsypuje: make, cukier, przyprawy i sode. mieszam. W innej misce lacze ze soba olej, miod, skorke z pomaranczy, jajka i sok. Wlewam wszystko do miski z maka i ubijam szybko balonowa trzepaczka. masa jest dosc plynna i latwo daje sie przelac do foremki. Pieke ok. 1 godziny (sprawdzam patyczkiem - ma byc suchy). Upieczone ciasto wyjmuje z pieca i zstawiam w foremce na 15 minut, pzniej studze na kratce. Wystudzone clakowicie Lekach zawijam w arkusz pergaminu, nastepnie kilka arkuszy folii przezroczystej. Tak zawiniete ciasto przechwuje w temp pokojowej. Po 2- 3 dniach kroje. Lekach jest cudowne - bardzo wilgotne, aromatyczne, poprostu pyszne.

Palce lizac!
A gdzie w miodowym ciescie Lekach jego glowny skladnik, czyli miod?
ReplyDeleteNie dopatrzylam sie go na liscie skladnikow...
Wygląd na ciasto rozpływające się w ustach. Czy można ominąć szerokim łukiem skórkę z pomarańczy? :-)
ReplyDeleteCudnie prezentuje się w przekroju. :-)
faktycznie prezentuje się bardzo apetycznie
ReplyDeletejuż myślę na zamianie soku jabłkowego na pomarańczowy, po takowego nie pijam
aha i jak duża jest Twoja keksówka? bo ja mam obecnie przy sobie tylko tortownice 23cm i nie wiem czy składniki powinnam podwoić czy będzie ok na taką ilość
Ojej, takie ciasto oglądać od samego rana - to potem przez cały dzień będzie za człowiekiem chodziło... Ja sobie wyobrażam jak wspaniale musi pachnieć...:)
ReplyDeleteWygląda cudownie! Takie mokre, wow ! No super! Właśnie takie ciasta lubię. Będę myśleć o nim caaały dzien :))
ReplyDeleteDroga, Justyno, dziekuje! Rzeczywscie miod sie gdzies zapodzial, ale juz uzupelnilam. Mam nadzieje, ze teraz bedziesz mogla upiec Lekach bez problemu :D
ReplyDeleteposwix, naprawde rozplywa sie w ustach. Zamiast pomaranczowej, dodalabym skorke z cytryny. A w przekroju jest niesamowite - ma kilka kilorow, zauwazylas?
viri, pewnie, ze mozesz uzyc pomaranczowego. W skaldnikach jest sok jablkowy, poniewaz Lekach sporzadza sie glownie na Rosh Hashanah, kiedy jablko jest skladnikiem chyba kazdego dnia ;D
malgosiu, jakze mi milo :D A ciasto to absolutny hit! Polecam.
majano, Ty nie mysl, tylko dodziela!
Tatterku ale wymiary, proszę o wymiary keksówki:D
ReplyDeletewygląda smakowicie, jesiennie, trochę jak murzynek, zdjęcie jak zwykle ładnie podane :)
ReplyDeleteViri, poszlam mierzyc - foremka w ktorej pieklam Lekach ma wymiary wewnetrzne 21.5x11 :D
ReplyDeleteRebeco, tak, to bardzo jesienne ciasto i bardzo pyszne, zareczam!
Dziekuje, ze znalazlas chwilke, zeby tu do mnie wpasc ;D
dziękuję ślicznie! to już wiem, piekła będę z podwójnej porcji, i git:D
ReplyDeleteI co tam, viri, jak Ci poszlo?
ReplyDeleteTatter, zrobiłam je wczoraj :) Miałam przepis wydrukowany zanim uzupełniłaś info o miodzie i dałam go tylko 3 łyżki, jednak ciasto i tak wysżło przepyszne :))
ReplyDeleteDziękuję za wspaniały przepis. Ciacho pewnie pojawi sie u mnie na blogu w tym tygodniu:)
Pozdrówki!
oj nie zauważyłam Twego pytania wcześniej, ale zrobiłam i wyszło i... jestem zachwycona! dobrze że podwójną porcję machnęłam bo naprawdę szybko zniknęło głównie za sprawą moją i Taty :D
ReplyDeletedałam sok pomarańczowy by było barrrdziej cytrusowo, no pycha, prawdziwa pycha :)))
Jakze sie ciesze, ze jest wiecej amatorow tego ciasta i oczywiscie swietny pomysl z sokiem pomaranczowym, na 100% wyprobuje w pomaranczowej wersji rowniez :D
ReplyDelete