Jaki byl dla Was 2009? Laskawy, radosny, pelen zmian na lepsze, na gorsze? Moze pokrzyzowal Wam plany, moze cos ulatwil...
Moj 2009 nie byl specjalnie burzliwy, przyniosl za to moc niespodzianek, urodzilo sie rowniez kilka projektow, ktore mam nadzieje zrealizowac w Nowym Roku.
Kulinarnie 2009 obfitowal w nowosci - nowe smaki, nowe ingrediencje, nowe ksiazki i nowe kuchenne sprzety ;D Domniowala prostota sezonowych skladnikow i bogactwo smakow czyli tak jak lubimy najbardziej. Zaliczamy wiec 2009 do bardzo udanych!
Na koniec jeszcze jeden przepis, odkryty zupelnie niedawno na jednym z blogow. Przede wszystkim pozwala zutylizowac nadmiar zgromadzonych zurawin, poza tym koncentruje w sobie cudowne zapachy zimowego sezonu. Zapraszam wiec na Noworoczna Babeczke. Przepis podaje w zmodyfikowanej przeze mnie wersji, oryginal mozna zobaczyc na blogu Confection of a Foodie Bride.
Noworoczna babeczka
225g miekkiego masla225g kremowego serka o temp. pokojowej
200g cukru
3 jajka
sok i skorka otarta z 1 cytryny
1/2 lyzeczki ekstraktu z migdalow
1 lyzeczka ekstraktu z wanilii
275g maki tortowej
2 lyzeczki proszku do pieczenia
2 szklanki swiezych zurawin wymieszanych z
1 lyzka maki
Babkowa foremke (bundt) wysmarowalam olejem. Piec rozgrzalam do 180C.
Najpierw dobrze ubilam maslo z serkiem, dodalam cukier i na srednio wysokich obrotach ubijalam przez 3 minuty. Nastepnie dodalam po jednym jajku, dobrze ubijajac mase za kazdym razem. Dorzucilam otarta skorke i wlalam sok. Zmniejszylam obroty miksera do minimum i dodalam sol. W dwoch czesciach dodalam przesiana make z proszkiem do pieczenia i dobrze calosc zmiksowalam. Za pomoca lyzki wmieszalam do ciasta zurawiny. Pieklam ciasto przez 60-70 minut. Po wyjeciu z pieca ciasto zostawilam w blaszce na 10 minut, nastepnie wystudzilam na kratce przez noc. Przed podaniem obficie posypalam cukrem pudrem.
Zycze wszystkim smacznego i...
... do siego roku!
A gdy juz przyjdzie, niech nam przyniesie wszystko co najlepsze, zmartwienie zastapi radoscia, troske otucha, a burze pokojem. Z najlepszymi zyczeniami ... Tatter

Kochana!
ReplyDeleteŻyczę Ci wiele szczęścia w nadchodzącym roku i niech każdy dzień będzie tak slodki jak Twoje cudowne wypieki. Babeczka musi być wspaniała, wygląda tak zimowo i właśnie norworocznie.
Aż chciałoby się z niej zjechać na nartach, a potem oczywiście zjeść ;)
Pozdrawiam,
Dziwnograj
Szczęśliwego Nowego Roku Tatter! :))
ReplyDeleteBabeczka wygląda wspaniale, odświętnie, cudownie:)
Pozdrawiam serdecznie.
Majana
ja też tobie Pusia i całej twojej rodzince życzę Dosiego Roku
ReplyDeleteA wiesz,że mam taką sama babkę żurawinowa u siebie :D czary jakieś czy co
p.s śliczne zdjęcie tej babie zrobiłaś wiesz?!
Spełnienia marzeń i w ogóle udanego Nowego Roku!
ReplyDeleteA babeczka bardzo ładna.
Banalnie i po prostu - spełnienia marzeń. I żeby Nowy Rok był równie udany, a najlepiej jeszcze bardziej udany, niż poprzedni. :)
ReplyDeleteUrocza babeczka!
Pozdrawiam!
Również życzę wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku. :]
ReplyDeleteA babka to faktycznie dobry pomysł na nadmiar żurawin. Suszone mogłyby być?
Szczescia w 2010 Roku Tatter!
ReplyDeleteWszystkiego Dobrego, Tatter! Dużo szczęścia i powodzenia w realizacji Twoich planów! :-)))
ReplyDeleteSzczęśliwego NOWEGO ROKU!!!
ReplyDeleteBabeczka -przepiekna! Oby tak samo się udał przyszły rok!
ReplyDeleteajć! jaka pięknościowa babeczka, i to z serkiem, fajna! bardzo fajna:) a długo świeżość utrzymuje?
ReplyDeleteNajlepszego w Nowym Roku Tatterku dla Ciebie i Rodzinki:)
I dla Was, dziewczeta, szampanskiej zabawy sylwestrowej, spelnienia prawie wszystkich marzen, radosnych chwil i nowych inspiracji kulinarnych :DDDD
ReplyDeleteOlu, suszone moga byc, namocz jej jednak, a pozniej dokladnie osusz, powinno sie udac :D
Viri, babka jest wyjatkowa, z kazdym dniem coraz smaczniejsza, swietnie sie przechowuje :D
Margot, pewnie, ze czary! Mam nadzieje, ze Wam smakuje :D
SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU!
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
ReplyDeleteDużo ciepła i dużo szczęścia w kolejnym roku, Tatter!
ReplyDeleteA babkę sobie upiekę...
Pięknego Nowego od cichej czytelniczki :)
ReplyDeleteTatter, i Tobie dobrego Roku 2010, najlepszego! Pozdrawiam cielplo :-)
ReplyDeleteZulu, An-no, amarantko, buru.. najlepsze zyczenia w Nowym Roku dla Was rowniez!
ReplyDeleteTatter czy ta babka, bo mam ją dzisiaj w planach jest taka raczej lekka i sypka czy cięższa? Jakie zadanie ma tu serek?
ReplyDeleteLu, ona nie jest ciezka, ale wilgotna, wlasnie od tego serka.
ReplyDelete