I znow dodaje dwa piekne bochenki do piekarnianej kolekcji. Dzieki
Alu - doskonale przepisy, wysmienite chleby!
Ponizszy bochenek pszenno-zytni, wzbogacony zostal uprazonymi pestkami dyni. Nie bede oszukiwac - podjadalam z patelni (gorace jeszcze parzyly mnie w usta), wiec nie jestem pewna ile w koncu wyladowalo w chlebowym ciescie, z pewnoscia nie 115g ;D (pieklam jeden bochenek z polowy porcji). Tak czy owak sa widoczne i nadaja chlebowi pieknego orzechowego smaku.
Chleb z prazonymi nasionami dyni (Érica Kaysera ,,New French Recipes")
115 g nasion dyni
90 g bialej pszennej maki chlebowej wysokoglutenowej
125 maki pszennej razowj
125 g mąki zytniej razowej
7 g cukru
1 lyzeczke drozdzy instant
7 g soli
75g dojrzałego zakwasu zytniego (hydracja 100%)
50 g masła, pokrojonego w 1 cm kostkę i pozostawionego do zmiękczenia
270 g wody
Na suchej patelni, na średnim ogniu uprażylam pestki dyni ciągle mieszając, zostawilam do ostygniecia.
W duzej misce polaczylam wszytskie skladniki oprocz pestek. Mase wylozylam na stol i zagniotlam lepkie ciasto. Zostawilam pod przykryciem na 15 minut. Nastepnie palcami rozplaszczylam ciasto i posypalam pestkami dyni, zwijalam i skladalam tak dlugo, az pestki rownomiernie rozmiescilam w ciescie.
Zwinelam ciasto w kule i zostawilam do fermentacji na 2 godziny, skladajac ciasto raz, po godzinie. Wyrosniete uformowalam w boule i wlozylam do kosza, zlaczeniem w gore.
Piec rozgrzalam do 220C. Chleb nacielam i wsunelam do pieca pieklam z para przez 8 minut. Natepnie zmniejszylam temperature do 200C i pieklam jeszcze 37 minut. ;D Wystudzilam przed pokrojeniem.
O kolejnym wypieku splyszalam juz od tygodni. Ala zawsze przygotowuje sie dobrze do Weekendowych Piekarni i testuje chleby zawczasu. Bardzo kusila mnie tym gruszkowym wypiekiem, zachwalajac jego smak. Upieklam wiec dodajac aromatyczne owoce i niesamowity w smaku miod wrzosowy z lokalnej pasieki. Hodowca pszczol, Pan Browne, znany jest dobrze tutejszym wielbicielom miodu - produkuje doskonalej jakosci wyroby pszczelarskie i szczegolnie ceniony jest za miod wrzosowy*
450g (plus 25g) mąki pszennej chlebowej
50g mąki żytniej razowj
12g soli
1 lyzeczke drozdzy instant
300g wody
40g miodu
40g masła
nasiona wanilii z polowy laski
200g gruszek pokrojonych w kostkę
W dużej misce wymieszalam 250g mąki pszennej, mąkę żytnią, drozdze i sól. Wode polaczylam z miodem i dodalam do mak. Wymieszalam i wylozylam mase na stol. Zagniotlam dosc luzne ciasto. Gdy gluten byl juz wyczuwalny dodalam gruszki, nasiona wanilii i podsypalam nieco maki.
Zostawilam do fermentacji na 1 1/2 godziny. Ciasto zlozylam po 45 minutach, nastepnie odgazowalam i uksztaltowalam boule. Zostawilam w koszu do wyrosniecia na 1 godz. 15 minut.
Piekarnik nagrzalam do 220°C. Chleb lekko spryskalam wodą, przyłożylam szablon i posypalam maka zytnia. Pieklam 30 min (z para w pierwszych 10 minutach). Chleb zostawilam do wystygniecia w wylaczonym piecu z otwartymi drzwiami.
Wspanialy w smaku, z miekka skorka i wilgotnym wnetrzem. Raz jeszcze dziekuje za przepisy :D
*
GH Browne
Wyngarth
Binns Lane
Holmfirth
HD9 3BJ
01484683371