Jedna z moich ulubionch pies jest Meat and Potato Pie. Po raz pierwszy jadlam ten tradycyjny przysmak kuchni polnocno-zachodniej Anglii lata temu w Bonfire Night. Nasi nowi sasiedzi (ale to my bylismy "nowi") zaprosli nas na male ognisko do swojego ogrodu. I w te zimna listopadowa noc stalismy wokol ognia, zajadajac male zapiekanki z kruchego ciasta wypelnione pysznym sosem i ziemniakami. To bylo to, ognien ogrzewal nas od zewnatrz, a zjadane jadna po drugiej pies, rozgrzewaly nasze wnetrza. Przepis zabralismy do domu i przez lata niewiele w nim zmienajac ...bo zwyczajnie nie bylo takiej potrzeby (Pete and Tracy Kisses :D).
A dzis receptura dziele sie z Wami...

Meat and Potato Pie
Ciasto:
310g maki pszennej
90g masla
90g smalcu
5-6 lyzek lodowatej wody
Make przesiewam do miski, dodaje pokrojony w kostke zimny tluszcz i siekam nozem az skladniki sie polacza i otrzymam malenkie okruszki. Nastepnie skarpiam ciasto woda i lacze w kule. Chwilke zagniatam na stole. Zawijam w folie i wkladam do lodowki na min. 30 minut. Ciasta jest wystraczajaco duzo aby wylozyc nim spod i boki sporego naczynia do zapiekania i upiec jedna pie "rodzinnego" rozmiaru, przykryta rowniez ciastem do gory. Mozna rowniez ciasto i farsz podzielic i wypelnic nimi male naczynia do zapiekania. Farsz mozna przygotowac duzo wczesniej.
Farsz:
700g najlepszej mielonej wolowiny
1-2 cebule, drobno pokrojone
2 zabki czosnku, zmiazdzone
olej do smazenia
2 czubate lyzki maki zwyklej
250-300ml wolowego wywaru
2 lyzki pomidorowego puree
3-4 lyzki Original Branston Pickle lub Brown Sauce
2 ogromne ziemniaki, obrane i pokrojone w kostke
sol
pieprz
Olej rozgrzewam w duzej patelni, dodaje cebulke i smaze ja kilka minut az sie zeszkli, ale nie zbrazowieje. Dorzucam czosnek i mieso. Smaze tak dlugo az mieso zbrazowieje (ok.5 min), posypuje maka i dobrze mieszam, nadal smazac. Do miesa wlewam wolowy rosol, mieszajc dodaje pomidorowe puree, Branstons Pickle i ziemniaki. Doprowadzam do wrzenia, zmniejszam ognien i gotuje tak z 30-40 minut. Gdy sos zgestnieje, a ziemniaki sa ugotowane, doprawiam wszystko do smaku i zostawiam do przestygniecia.
Ciasto dziele i kazda czesc rozwalkowuje (raczej cienko). Jednym kawalkiem wykladam naczynie do zapiekania. Do srodka wkladam zimny farsz i przykrywam go druga czescia ciasta, dobrze dociskam brzegi. Wierzch maluje pedzlem maczanym w mleku, robie kilka naciec, aby para mogla swobodnie uciekac i wkladam do goracego pieca. Pieke w 200C (z termoobiegiem) przez 30-35 minut, az wierzch ciasta ladnie sie zezloci.
Tradycyjnie Meat and Potato Pie podaje sie z groszowym i ziemniaczanym puree i gravy.
My wolimy podac do pie marynowane cebulki, ogorki i buraczki konserwowe.
Smacznego!
skopiowałam i zamierzam zrobić. uwielbiam chyba wszystko zapiekane w cieście :)
ReplyDeletePięknie wygląda! Też się przymierzam do czegoś podobnego ale nie wiem czy zdążę do końca tygodnia.
ReplyDeletepodoba mi sie ten przepis, ja na razie pokochalam "mince pies", ktore mozna dostac w tubylczych, angielskich sklepikach w okolicach BN. nawet kiedys kupilam gotowe nadzienie, zeby samej zrobic ale bylo takie smaczne, ze wyzarlismy lyzka prosto ze sloika :D
ReplyDeleteprzypomnial mi sie taki angielski program, ktory onegdaj ogladalam na jakiejs beznadziejnej stacji tv. "Two fat ladies", pewnie znasz. one wlasnie serwowaly takie cuda i wiele, wiele innych. wtedy sobie pomyslalam, ze bajki o beznadziejnej brytyjskiej kuchni rozpuscili wredni Francuzi ;D
Jswm, ja rowniez, w chlody trudno "przebic" takie potrawy. Czekam na Twoje o niej zdanie.
ReplyDeleteAniu, warto sie pospieszyc ;D
lel, nigdy jeszcze nie kupilam gotowego nadzienia do mince pie, ale to nie znaczy, ze takowego nie jadlam. Owszem i to cale tony w okolicy swiat BN. Lubie jednak robic mince pies w domu, z dojrzalym zurawinowym nadzieniem i swiezo przygotowanym ciastem sa najlepsze (jesli przyjdzie Ci na nie kiedys ochota, to mam tutaj przepis w Xmasowych zakladkach, polecam :D)
Kuchnia bryt. nie ma najlepszej reputacji i obawiam sie, ze odpowiedzialni sa sami Brits. Gdyby kultywowali dobre zwyczaje i nie traktowali kuchni (met. i dosl.) jak kolejnego pomieszczenia do umeblowania, pewnie nawet moglaby w konkury stawac z innymi.
Oj, przymierzam sie juz od dawna do takiego dania. Zapisze przepis :) Wyglada pysznie.
ReplyDeleteUwielbiam takie zapiekanki. Kolejny smakowity przepis do wyprobowania. Zapisuje, zeby mi nie umknelo :))
ReplyDeleteJestem laikiem w pewnych sprawach i stad moje pytanie: o jakie dodatki i sos chodzi tu dokladnie- Original Branston Pickle lub Brown Sauce?
Tatter, Twój opis podziałał na moją wyobraźnię... widzę to ognisko w ogrodzie i te zapiekanki... ba! zapach nawet czuję :)
ReplyDeleteto musi być dobre...
Ewo, zrob jak najszybciej, na takie zimnice "pies" sa idealnym posilkiem.
ReplyDeletemajko, dziekuje i polecam. Branston znajdziesz tu: http://irishshop.pl/go/_category/?idc=%22i...149ba9abe7ddfb2 i jest to rodzaj pikli warzywnych w gestym brazowym sosie. HP Brown Sauce to sos podobny do ketchupu, w smaku i kolorze jednak inny nieco.
amarantko, obiecuje Ci, jest pyszne!
cóż za smakowity widok! :)
ReplyDeletePychota,robiłam już. Więc wiem co pisze.Pozdrawiam i dziękuje za te wszystkie pyszności. (;
ReplyDelete