Thursday, 28 January 2010

Potted Cheese

W trakcie naszej kulinarnej wycieczki po Wielkiej Brytanii, nie mozemy nie odwiedzic Somerset. To kraina morza i rozleglych plazy, cudownych krajobrazow i dech zapierajacych bajkowych wioseczek, miast i miasteczek, ktorych historia siega najodleglejszych czasow. Somerset slynie z legend, na przyklad tych o krolu Arturze i Guinevere, o Jozefie z Arimatei, o jablkowym wzgorzu. "Gwlad yr haf", jak zwali te kraina, jej mieszkanicy poprzedzajacy Anglow i Saxonow, to rowniez kolebka rozmaitych zwyczajow kultywowanych do dzis (Wassailing) i kuchni polagajacej w glownej mierze na lokalnych produktach. Miejscowe piekarnie wypiekaja doskonalej jakosci pieczywo z lokalnie wyhodowanego zboza. To tutaj, w miasteczku Cheddar warzy sie nadal ( Gorge Cheese Company) jeden z najslynniejszych i najpyszniejszych serow swiata - Cheddar Cheese. Zyzne ziemie tej kariny daja wysmienite w smaku truskawki, a niezliczone sady jablkowe zaopatruja wytwornie cydru. Tutaj tez, w okolicy Yeovil, produkuje sie pyszne masla, smietany i jogurty, wszystko z mleka organic.



Kuchnia regionu opiera sie w glownej mierze na wykorzystaniu w daniach - sera, mleka, masla, jaj i owocow. Bardzo popularne sa potted cheeses i przepis ponizszy to moja proba odtworzenia, serowej pasty, ktora kiedys mialam okazje jesc w jednym z B&B w Somerset:


Pasta serowo-orzechowa

200g sera Cheddar, startego na tarce
70g masla, miekkiego
50g orzechow wloskich z grubsza posiekanych
olej z orzechow wloskich
sos Worcestershire
sol
pieprz

Starty ser lacze z maslem, ucieram dodajac odrobine oleju z orzechow wloskich i kilka kropel sosu Worcestershire. Doprawiam do smaku sola i pieprzem, na koniec dodaje posiekane orzechy. Mieszam. Paste przechowuje w temperaturze pokojowej, bardzo cieplym latem w lodowce. Mozna dodac odrobine pasty pepperoncino albo suszone ziola albo szczypiorek.

Pasta taka mozna okrasic kawalki chleba, krakersy, mace, breadsticks. Swietnie smakuje z relishem, na przyklad wspomnianym wczoraj - Branston Original albo, kiedy indziej opisywanymi, marynowanymi orzechami wloskimi. I do tego pyszne soczyte jablko - Egermont Russet - moje ulubione. Polecam!

8 comments:

  1. Brzmi bardzo smacznie!
    Ale ja ostatnio zakochałam się w twojej sałatce marokańskie Niebo w gębie!

    ReplyDelete
  2. przepysznie brzmi,uwielbiam polaczenia serow z orzechami,obojetnie czy na cieplo czy na zimno.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    ReplyDelete
  3. Teraz już wiem, że z Anglii przywiozę kawałek cheddara i zrobię go właśnie tak jak Ty - z orzechami!

    ReplyDelete
  4. uwielbiam pasty serowe, a orzechy i ser to jeszcze bardziej , jak uda mi się,kupić Cheddar-choćby jakiś podrobiony to sobie zrobię tą pysznie wyglądającą pastę

    ReplyDelete
  5. beato, naprawde milo mi, ze "odkopujesz" moje przepisy i chce Ci sie to wszystko robic. Marokanska najbardziej smakuje mi w sezonie grilowym, podana do mies lub ryb...mmm...juz sie nie moge doczekac!

    Gosiu, ja rowniez> Czesto robie pasty serowe i wole je bardziej niz wedline...

    Aniu, KAWAL Cheddara chcialas napisac. Wybacz, ze jeszcze nie udalo mi sie odpowiedziec na Twoje pytania z Cina, mysle, ze wieczorkiem znajde chwike zeby do Ciebie maila napisac :D

    Margot, wlasnie Pani mi tu brakowalo! Zrob z podrobionym, jestem przekonana, ze bedzie rowniez pyszna.

    ReplyDelete
  6. Prawdziwa bomba kaloryczna. Ale jak smakowicie brzmiąca bomba! Szczególnie kusząca dla mnie - seromaniaczki na odwyku. ;))

    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  7. Tatter - nie pali się, jedziemy pod koniec lutego. Szukam na necie różnych foremek, może coś zamówię i przywiozę do domu. Co do sera się nie mylisz - to będzie kawał i do tego pewnie mnóstwo innych rzeczy...

    ReplyDelete
  8. Zaytoon, fakt nie jest to najlzejsza z past do chleba. Jest za to wysmienita i od czasu do czasu warto ja zrobic, szczegolnie jesli jest sie wielbicielem sera ;D

    Aniu, swietny pomysl z zakupami...

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...