Friday, 5 February 2010

Gravlax

Pora na wspomniany wczoraj gravlax lub gravad lax, co luzno tlumaczac oznacza tyle co "zagrzebana ryba" i nawiazuje do pradawnej techniki konserowowania miesa rybiego przez rybakow zaraz po polowie. Zarowno sol jak i cukier konserwuja mieso, znacznie ograniczajac rozwoj bakterii.

Przyrzadzam lososia w ten sposob juz od wielu lat (korzystajac niezmiennie z przepisu Ricka Steina) i obowiazkowo pojawia sie na swiatecznym stole, chociaz gravlax moze byc rowniez doskonalym starterem kazdego obiadu lub nawet zwykla przekaska. Najwazniejsza jest oczywiscie ryba...MUSI byc swieza i najlepiej z dobrego zrodla. Proporcje soli i cukru to bardzo indywidulana sprawa, warto najpierw wyprobowac ilosci podane w przepsie i nastepnym razem dostosowac je do swojego smaku. Polecam rowniez przygotowanie sosu koperkowo - musztardowego.



Gravlax/gravad lax
ok. 2kg swiezego lososia, w dwoch platach ze skora (ok 1kg kazdy plat)
duzy peczek koperku, posiekac
150g grubej soli, biore Maldon w platkach
100g cukru
8 lyzeczek ziaren bialego pieprzu, zmiazdzonych w mozdzierzu

Mieszam koperek, sol, cukier i pieprz. Na duzym kawalku folii przeroczystej ukladam jeden z platow lososia, skora w dol. Na nim rozprowadzam wymieszane ziola z przyprawami. Na to nakladam drugi plat ryby skora do gory. Dokladnie i szczelnie zawijam kilkakrotnie w folie. Calosc umieszczam na tacy, przykrywam druga tacka i obciazam (np. deska z ciezarkiem). Wkladam do lodowki na 3 dni, odwaracam rybe co 12 godzin.

Hovmästarsås/Sos musztardowo-koperkowy:
2 1/2 lyzki startej cebuli na drobnej tarce
2 1/2 lyzki pokrojonego koperku
1 1/4 lyzeczki musztardy Dijon
1 1/4 lyzeczki mialkiego cukru
8 lyzeczek bialego octu winnego
sol do smaku

Mieszam skladniki, polewam nim platy lososia.


Gotowy Gravlax kroje w plastry ukosnie, podaje na krakersach lub innym chrupkim pieczywie, koniecznie z sosem.

Smacznego zycze :D

7 comments:

  1. Ach,jakie to musi być pyszne! Uwielbiam łososia :)))

    Smaczne zdjecia,mniam:)
    Pozdrawiam zycząc miłego dnia:)

    ReplyDelete
  2. Tatter, ja nawet przedkładam smak takiego łososia nad wędzonego. Ten przepis Ricka Steina zapisuję!

    Pozdrawiam weekendowo :)

    ReplyDelete
  3. Uwielbiam takiego łososia! Smacznego Tatter!

    ReplyDelete
  4. Majano, dziekuje i tak...taki losos jest niewymownie pyszny!

    An-no, a zapisz, moze sie kiedys skusisz...

    monikucho, dziekuje w imieniu gravlaxa.

    oh, Aniu, dziekuje...zakupy juz zrobilas?

    ReplyDelete
  5. No Ty jak coś przygotujesz to oczu nie można oderwać :)))
    Piękną masz tą deskę (naczynie?)!

    ReplyDelete
  6. Dachowka z mojego dachu?

    Powaznie...kawalek przycietego kamienia ;D

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...