Friday, 20 August 2010

Zapomnialam o bezach...

Zlapala mnie ostatnio na Skype Ala. Cale wieki nie gadalysmy wiec nasza konwersacja miala z tysiac tematow. Jeden watek przeplatal sie z innymi jednak niezmiennie: przetwory. Po raz kolejny pochwalilysmy wyjatkowosc kilku naszych ulubionych konfitur, zachwycilysmy sie paroma recepturami znalezonymi w necie, oczywiscie podzielilysmy sie nowymi przepisami.

I gdy na pozegnanie zarzeklam sie, ze zrobie w koncu ten obiecywany od lat (sic!) wpis o moich dzemach, to sobie nagle przypomialam, ze gdzies w pamieci blogera mam nieopublikowana note. I to z poczatku lipca. A przeciez obiecalam Ali, ze sie pochwale...

Zdecydowalam, ze wpis musi sie ukazac. Bo to najlepszy przepis na bezy jaki znam, a dwa to to, ze znow nazbieralam kurzych bialek cala miske, wiec czas na powtorke. Przy okazji dotrzymam slowa :D

Zapraszam wiec na bezy z przepisu Tudik z forum CinCin . Robie je, podobnie jak Ala - od lat i za kazdym razem sa po prostu doskonale. Nie ma co sie rozgladac za nowymi czy lepszymi recepturami. Jak to bezy, slodkie sa oczywiscie niemozebnie wiec okrasic je trzeba koniecznie - ostatnio byl zwykly ganache, a dzis bedzie cytrynowy krem...



Bezy Tudik

230g biaƂek
450g drobnego cukru

Piec rozgrzewam do 140C.

W rondlu zagotowuje wode i stawiam na nim miske z bialkami. Dodaje cukier i mieszajac podgrzewam mase, az cukier sie calkowicie rozpusci. Nastepnie ustawiam miske z masa na stole i ubijam az masa przestygnie (trwa to ok 15 minut). Bezowa mase przekladam do rekawa cukierniczego i wyciskam male bezy na blache wylozona papierem do pieczenia. Wsuwam blache do pieca i natychmiast zmiejszam temperature do 100C. Susze bezy przez 3 godziny.

A ponizej mariaz bezow i ganache. Bardzo nam smakowaly :D

Wpis o letnich konfiturach i nie tylko, juz wkrotce!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...